Do Chrztu Św. w bieli? Niekoniecznie!

Tydzień temu ochrzciliśmy naszą córkę Lilę. Wiadomo, ważny dzień, przyjęcie pierwszego sakramentu, uroczystość w kościele, jakieś przyjęcie i goście oczywiście. Bardzo długo szukałam sukienki na ten dzień dla niej, ale gdzie nie spojrzeć wszystkie te typowe sukieneczki do Chrztu były białe i mało praktyczne. Owszem były bardzo ładne, nawet niektóre bym powiedziała śliczne i Lilka w nich by pewnie wyglądała cudnie! Ale ja chciałam czegoś więcej dla niej – nie szukałam sukienki na jedną okazję! Chciałam żeby jej posłużyła jakiś czas, a nie tylko do kościoła, później szybko zdjąć, żeby przypadkiem się nie pobrudziła i na allegro…. Bo co z taką sukienką innego można zrobić? Tylko sprzedać i liczyć, że choć połowa się zwróci.

DSCN4911

Tak więc szukałam praktycznej sukienki, ale wyjątkowej, tak żeby pasowała na tą uroczystość a także, aby Lilka mogła w niej później spokojnie wyjść czy na obiad do dziadków czy choćby na spacer. Zadanie nie było łatwe, troszkę musiałam się nachodzić, wiele sukienek widziałam białych i kremowych (szukałam w tych barwach), niestety żadna nie powalała na kolana, a przynajmniej nie mnie. Były na pewno bardzo ładne, ale nie takie jak bym chciała…(jak kobieta sobie coś umyśli, to gorzej od dziecka – naprawdę!). W końcu zawędrowałam do Zary i tam oto przed moimi oczami była ona:  kremowa, elegancka, z klasą, taka dla małej damy.Tak – to była sukienka, której szukałam.  A Lilka wygląda w niej cudnie :)

 

Tak więc Lila do Chrztu Św. przystąpiła w bardzo nietypowej jak na tę okazję sukience, za to bardzo praktycznej. Teraz już tylko musiałam kupić jej buciki i opaskę pasujące do całości outfitu.

DSCN4910 DSCN4907DSCN4919

20150613_115719

 

Oczywiście są to zdjęcia robione w innym dniu, ponieważ wiecie jak to jest… dzień uroczystości był mega zakręcony ;D

 

Sukienka – ZARA

Opaska – SMYK

Buty – H&M