Gry planszowe dla najmłodszych, czyli nauka poprzez zabawę.

Lubicie gry planszowe? Ja uwielbiam, kojarzą mi się z dzieciństwem. Często z bratem i kuzynem, kiedy nie było sprzyjającej pogody na przebywanie na zewnątrz, albo kiedy nam się po prostu nudziło, siadaliśmy na dywanie, rozkładaliśmy planszę i graliśmy. Zdarzało się nawet, że gra nas pochłonęła na parę godzin! Ale za to, było to wspaniale spędzonych parę godzin. Zawsze się świetnie bawiliśmy. A przy okazji zabawy uczyliśmy się zasad obowiązujących w grze, zdrowej rywalizacji, cierpliwości i myślenia (czasem trzeba było się nakombinować i rozważać różne opcje, zanim zrobiło się ruch :)). I w sumie, nieważne było kto wygrał, bo liczył się ten czas, który spędziliśmy razem i jak fajnie się bawiliśmy!

Dlatego też, nie wyobrażam sobie, aby w naszym domu zabrakło gier planszowych. Szczególnie, że teraz na rynku dostępnych jest ich mnóstwo. U nas ostatnio pojawiły się dwie gry od Wydawnictwa Zielona Sowa: „Liczby” oraz „Spostrzegawczość”. Gry przeznaczone są dla dzieci w wieku +4, ale nawet moja dwuletnia córka już się nimi interesuje.

„Liczby”

To gra podczas której dzieci robią zakupy w sklepie z zabawkami. Podczas swojego ruchu, gracz losuje dwa żetony z cyframi i używając znaków matematycznych, próbuje ułożyć takie działanie, którego wynik będzie mógł znaleźć wśród kartoników wyników. Jeśli graczowi uda się ułożyć działanie i dobrać właściwy wynik, może kupić w sklepie towar, którego cena odpowiada wynikowi.

liczby zielona sowa

Moje dzieci nie umieją jeszcze liczyć, ale w grze mogą posługiwać się samymi liczbami, odnajdować na planszy towar, który je interesuje i wśród żetonów znaleźć żeton z liczbą, która odpowiada cenie tego towaru. Przy okazji uczymy się liczb, rozpoznawania ich i liczenia, które są większe, a które mniejsze. Myślę, że na początek im to wystarczy. Jak już to opanujemy, przejdziemy do „trudniejszych” działań :)

gry planszowe dla dzieci

„Spostrzegawczość”

W tej grze wybieramy się tajemniczego parku. Planszę rozkładamy na stole, albo podłodze, a wszystkie żetony układamy obrazkami do dołu w dwóch stosach. Kiedy gracz odkrywa żeton, jego zadaniem jest w ciągu 5 lub 10 sekund odnaleźć na planszy obrazek, który jest na jego żetonie. Jeśli mu się to uda, zabiera żeton dla siebie. Gra kończy się, gdy wszystkie obrazki zostaną przez graczy odnalezione. Wygrywa ten, kto zdobędzie najwięcej żetonów.

gry planszowe dla dzieci

To fajna gra, w której nie tylko ćwiczymy spostrzegawczość, ale również najmłodsi uczą się nazywać i opisywać co widzą na obrazkach. A powiem Wam, że gra wcale nie jest łatwa, czasem trudno odnaleźć coś od razu. Lilka raczej uczy się opisywać co znajduje się na obrazkach, a na planszy ja jej pomagam to odnaleźć. Myślę, że już 3 letnie dzieci spokojnie z tą grą sobie poradzą, przy po prostu wydłużonym czasie na poszukiwania.

Dodatkowo, na odwrocie każdej z gier, mamy planszę do gry w warcaby! A naszymi pionkami są białe i czarne żetony z wizerunkiem zielonej sowy :)

gry planszowe dla dzieci

Uważam, że gry planszowe, to doskonałe rozwiązanie na gorszą pogodę. Albo gdy po prostu jesteśmy „uziemieni” z dzieckiem w domu. Zamiast puszczać kolejną bajkę, można usiąść na podłodze i spędzić miło czas. Mam nadzieję, że z roku na rok, będzie nam przybywało gier i że moje dzieci, również będą z chęcią do nich zasiadały, a nie wybierały grania na x-boksie :)