8 kroków do bycia dobrym rodzicem

Zastanawialiście się kiedyś, co za parę lat powie o was wasze dziecko? Czy sprawdzacie się w nowej roli jaką Wam przydzieliło życie? 

Marzeniem chyba większości rodziców jest, aby ich dziecko wyrosło na mądrego, dobrego i szczęśliwego człowieka. Niestety w dzisiejszych czasach, kiedy każdy dokądś się spieszy, trochę się gubimy w tym naszym rodzicielstwie i zapominamy o pewnych sprawach…

Od kiedy zaszłam w ciążę najbardziej obawiałam się tego, czy będę dobrą mamą i jak teraz będzie wyglądać moje życie. Bo jakby na to nie patrzeć, mimo że wiele osób uważa, że dziecko nie zmienia nic w naszym dotychczasowym życiu, ja osobiście uważam, że zmienia WSZYSTKO! Dosłownie wszystko, a przede wszystkim zmienia nas samych. Zaczynamy widzieć Świat z innej perspektywy, na pierwszym planie lokują się sprawy, które dotychczas nie miały dla nas żadnego znaczenia. Człowiek zaczyna przyzwyczajać się do nowej sytuacji, ogarniać rzeczy, które dotąd były dla niego całkowicie niepojęte i niewykonalne. Chcąc nie chcąc, uczy się wielu nowych i praktycznych rzeczy.

Ale czy to wystarczy aby być dobrym rodzicem? Może, może nie…

Jest kilka ważnych rzeczy, o których powinieneś pamiętać, aby być dobrym rodzicem, między innymi:

Słuchaj…

…co ma Ci do powiedzenia Twoje dziecko. Ono zawsze ma coś ważnego Ci do przekazania, nawet kiedy Tobie wydaje się to błahe, dla niego może to być sprawa najwyższej wagi! Dlatego naucz się słuchać. Nigdy go nie zbywaj, nie ignoruj,

Interesuj się i wspieraj…

…go w jego pasjach. Nie musisz uczyć się od razu jeździć na deskorolce, grać na gitarze, śpiewać czy tańczyć. Nie. Chodzi o to, aby wykazywać zainteresowanie, tym co robi Twoje dziecko. Wspierać go w tym, doceniać postępy. Nawet jak my nie czujemy tego klimatu, tej jego pasji… nie szkodzi. My nie musimy, to nie my to robimy, to nasze dziecko to robi, a nie ma nic cenniejszego niż wsparcie najbliższych.

Ustal zasady…

…jakie obowiązują w waszej rodzinie. Dziecko musi znać swoje zarówno prawa jak i obowiązki, co mu wolno, a czego nie. Nie chodzi o to, żeby trzymać dziecko pod kloszem, bronić go przed złem całego Świata zakazując mu wszystkiego (bo im więcej zakazujesz, tym z wiekiem, dziecko się więcej buntuje), ale żeby wprowadzić pewne zasady, do których będą się stosować wszyscy domownicy. To zbuduje u Twojego dziecka poczucie bezpieczeństwa.

Spędzaj z nim czas…

… tak naprawdę! Idźcie na spacer, pobawcie się, jedźcie na jakąś wycieczkę, poczytajcie książki razem, pokolorujcie obrazki, wygłupiajcie się na dywanie, zbudujcie coś z klocków. Po prostu bądźcie z dziećmi na 100%. Niech to będzie taki wasz wspólny czas.

Pamiętaj o sobie…

… każdego dnia. Zrób coś, co sprawia ci przyjemność. Poczytaj książkę, posłuchaj muzyki, umów się ze znajomymi na kawę, wyjdź do fryzjera, kosmetyczki, czy na co masz ochotę. Ważne, aby pamiętać o sobie, o własnych potrzebach, nie żyć tylko dla innych. Żyć również dla siebie! W końcu, pojawienie się dziecka, to nie koniec twoich celów i marzeń. Chyba nie chcesz za parędziesiąt lat wypomnieć własnemu dziecku, że całe życie mu POŚWIĘCIŁEŚ i przez to nie zrealizowałeś własnych celów.

Nie bij…

…go, nigdy! Klaps to też bicie. Rodzic, który bije swoje dziecko, nie ma nic wspólnego z dobrym rodzicem. Jest po prostu słabym i bezradnym rodzicem. Nawet jeżeli Ci się raz przytrafiło, że dałeś tego „klapsa”, powinieneś być świadom, że źle zrobiłeś, przeprosić swoje dziecko i nie dopuścić do ponownego okazania własnej słabości, bezradności czy niekontrolowanego wybuchu emocji… A jeżeli stosujesz tą „metodę” wychowawczą, to po prostu przestań! To żadna metoda.

Okazuj mu miłość…

…w prostych gestach każdego dnia. To nie prawda, że jeżeli kogoś kochamy, jest to dla niego oczywiste. Przytul swoje dziecko czule, powiedz mu że je kochasz, przybij piątkę, uśmiechaj się do niego, wygłupiaj się z nim.  Nigdy nie mów, że przestaniesz je kochać, że je zostawisz czy oddasz, bo coś nabroiło. Dzięki temu, twoje dziecko będzie pewniejsze siebie i będzie miało poczucie własnej wartości.

Zaufaj…

…sobie i swojemu instynktowi. Nie rób czegoś wbrew sobie, tylko dlatego, że matka, babka czy sąsiadka powiedziała, że powinnaś tak robić a nie inaczej. To, że niektóre metody wychowawcze sprawdzają się u jednych, wcale nie oznacza, że sprawdzą się u Ciebie. Zwłaszcza, jeżeli Ty sama tego nie „czujesz…”. Zaufaj sobie i postępuj, tak jak dyktuje Ci serce. To Twoje dziecko i to Ty je wychowujesz i znasz najlepiej.

A może Wy macie coś jeszcze do dodania?