Mamo boję się… Czyli szukamy lampki nocnej dla dziecka.

Kiedy zapada zmrok, wszystko zaczyna wyglądać inaczej, z pokoju znikają meble i zabawki, a pojawiają się cienie… Nawet nasz ukochany miś staje się jakiś strasznie mroczny i boimy się spojrzeć wprost na niego. Słyszymy tykanie zegara, sekunda po sekundzie, przerażające dźwięki dochodzące z korytarza, skrzypienie, dziwne bulgotanie w rurach…

"Nie bój się ciemności": Guillermo del Toro znów straszy

źródło

Kiedy byłam mała, bardzo łatwo się nakręcałam na różne strachy… że ktoś pod moim łóżkiem leży, że jakieś coś zaraz mnie za rękę złapie, że mój miś to tak naprawdę nie jest miś. W dziecięcej główce szybko zagnieżdżają się takie dziwne wizje, wystarczy że jest ciemno i zbyt cicho, albo co gorsza, jakieś dziwne dźwięki do nas dochodzą, których normalnie się nie słyszy w ciągu dnia. Wiecie, prócz tego, że w ciemności wszystko wygląda zupełnie inaczej, to również brzmi inaczej, wyraźniej, że aż czujesz przechodzące ciarki po plecach, dziwny ucisk żołądka i nagły brak możliwości poruszania się. Strach nas paraliżuje, nas dorosłych, a co dopiero małe dziecko?

 

Ostatnio nasz syn, zaczął w nocy przychodzić do nas do łóżka, właściwie to biegł, a w ramionach trzymał ulubioną podusię i misia. Jedyne o czym zapomniał, to o piciu (on zawsze ma picie przy sobie ). Biegł tak do nas i mówił szeptem, że się boi… I co tu zrobić? Przecież nie odeślę dziecka z powrotem do łóżeczka skoro się boi, tylko czego?  Nie można powiedzieć dziecku: Nic tu przecież nie ma! Idź spać do siebie. – I odesłać go, bo on dalej się będzie bał, tylko w tym całym strachu będzie sam. Tak więc Eryk, za każdym razem jak przyszedł, to już zostawał i spał z nami spokojnie, jedynie nad ranem go przenosiłam do łóżeczka. I tak było dwa razy (spanie w jednym łóżku z trzylatkiem nie jest zbyt wygodne…). Eryk nie umiał powiedzieć czego się bał. Może coś mu się przyśniło? Tak też się zdarza. Niestety odpowiedzi od syna nie uzyskałam.

 

Okazało się, że źródłem strach u mojego dziecka, była pracująca zmywarka, którą zawsze włączamy na noc. Niby nic wielkiego, zmywarka bardzo cicho pracuje, ale przy odprowadzaniu wody wydaje dziwny bulgoczący dźwięk (gdybym nie wiedziała co to, sama bym się wystraszyła).  Dzieci śpią w najdalej wysuniętym pokoju od kuchni, mimo to w nocy dźwięk się niesie i Eryk to słyszał, dlatego się wystraszył, bo nie wiedział co to, a ciemność panująca w pokoju wcale nie pomagała. Postanowiłam zmywarkę od teraz włączać w dzień (wtedy jej tak nie słychać, dźwięki codzienności ją zagłuszają).

 

Pomyślałam również, że przydałaby się jakaś lampka nocna (tak, nie mamy jeszcze żadnej), dzięki niej nie byłoby już tak ciemno, dziecko mogłabym odprowadzić do pokoju i nawet poczekać aż uśnie, a przedmioty znajdujące się w pokoju wyglądałyby w miarę normalnie. Tak więc postanowiłam trochę poszperać i znalazłam kilka fajnych lampek, którymi chciałam się również z wami podzielić :)

 

Dla najmłodszych:

 

źródło

TOMY Projektor Kubuś Puchatek Lullaby Dreams Lightshow

źródło

źródło

pobrany plik (1)

źródło

Oraz dla nieco starszych:

Boon Glo kulki

Przenośne lampy nocne

źródło