Nie mierz kolczyków w sklepie! To obrzydliwe…!!!

Obecnie, w bardzo wielu sklepach odzieżowych, możemy zakupić również sztuczną biżuterię: kolczyki, pierścionki, czy choćby naszyjniki. Są stosunkowo niedrogie, a ich kolorystyka przeważnie odpowiada aktualnym tematom kolorystycznym kolekcji na sklepie. Czyli prościej mówiąc, nasz świeżo „upolowany” outfit, możemy wzbogacić o pasujące dodatki. I to jest fajne, dodatki sprawiają, że nasz ubiór staje się kompletny.

Ale zanim kupimy dodatki, musimy je jakoś do siebie i naszego stroju dopasować. Z naszyjnikami, bransoletkami czy pierścionkami większego problemu nie ma, ale schody zaczynają się, kiedy chcemy dopasować kolczyki. Bo nie wystarcza nam, że kolorystycznie pasują do outfitu, również chcemy się przekonać jak „wyglądają na uchu”, czy ładnie się układają i czy nie są za ciężkie…..

Ale, ale….Uwaga! KOLCZYKÓW się nie zakłada podczas mierzenia!!! Można je przyłożyć do ucha, ale nie przekładać przez dziurkę w uchu!

Ktoś zapyta „DLACZEGO?”

No więc zastanówmy się, dlaczego nie wolno/nie należy mierzyć kolczyków, przekładając je przez dziurki w uszach…

Ponieważ, krótko mówiąc, to OBRZYDLIWE! Naprawdę, ja nie rozumiem, jak kobiety mogą tak mierzyć kolczyki na sklepie, no nie rozumiem. Choć podejrzewam, że to może być kwestia niewiedzy, na temat tego, co razem z tym kolczykiem wkładają sobie do tej dziurki w uchu…

Zastanów się, jaką masz pewność, że przed Tobą nikt nie mierzył tych kolczyków, że ich nikt nie zdeptał kilka razy, „wymacał” palcami…itd, pomyśl ile czasu te kolczyki kurz zbierają na sklepie…

Naprawdę chcesz pchać sobie ten syf do ucha? Nie sądzę.

Kolczyki, za nim założysz, powinnaś dobrze wyczyścić i zdezynfekować alkoholem, albo jakimś środkiem do dezynfekcji. W przeciwnym razie, możesz nabawić się jakiegoś brzydkiego zapalenia. Ucho stanie się bolące, czerwone, spuchnięte, a z dziurek zacznie sączyć się ropa…fuuu (a później ktoś mi mówi, że to wina kolczyków…).

Jeśli ktoś myśli, że te kolczyki są czyszczone czy dezynfekowane przez sprzedawców, to muszę Was rozczarować, ale nie są, ani przez sprzedawców, ani przez nikogo innego.

Zatem podsumowując, nie wkładaj sobie kolczyków do dziurek w uszach, tylko po to aby je przymierzyć, przyłóż do ucha i użyj wyobraźni. Nie pchaj sobie syfu do ucha, naprawdę, pomyśl o tych wszystkich osobach, które zdążyły włożyć te kolczyki do swoich dziurek w uszach przed Tobą… i jak? Nie jest to dla Ciebie obrzydliwe?