6 sposobów na poprawę nastroju :)

pobrany plik

 

Macie czasem tak, że już od samego przebudzenia czujecie “deprechę”? Wszystko was drażni i najchętniej byście coś rozwalili??? Hmmm każdy chyba ma taki dzień co jakiś czas. Powody złego nastroju mogą być różne: źle spaliśmy, jesteśmy przemęczeni, mamy za dużo “na głowie” itp…

Ale czy zastanawianie się nad powodami waszego “gorszego dnia” poprawia go? No chyba nie bardzo, mnie to jeszcze bardziej dołuje! Kiedyś czytałam, że aby poprawić sobie nastrój musimy siąść przed lustrem i zdecydowanym głosem mówić do siebie:” Kocham Cię!”,” Jesteś wspaniały(a)!” i podobne dziwne, motywujące teksty :) Ja próbowałam, czułam się mega dziwnie i strasznie mi się śmiać z tego wszystkiego chciało… no to chyba zadziałało :) Ale raczej nie będę tego często stosowała, dzieci pomyślą, że mi już do reszty odwaliło!

 

Ale mam też inne sposoby na poprawę nastroju, a oto i one:

1. Kawa z kawałkiem pysznego ciasta, lub ciasteczka! (u mnie muszą być koniecznie czekoladowe).

 

2. Tańcz! Włącz muzykę, weź szczotkę do włosów, tańcz i śpiewaj, aż poczujesz się wolna niczym ptak! ( to nic że całe osiedle będzie słyszeć jak fałszujesz ).

 

3. Idź do fryzjera! Banalne, co? Ale pamiętaj, jak już idziesz to bierz kartę kredytową swojego partnera! Nie ma nic gorszego niż wydanie 200 zł na poprawę nastroju z własnego portfela :)

 

4. Idź na zakupy! Jak wyżej – pamiętaj weź kartę!

 

5. Zjedz duże pudełko lodów! A później skacz, tańcz czy co tam jeszcze Ci przyjdzie do głowy, żeby spalić pochłonięte kalorie :) ( tylko nie od razu, żeby Ci żołądek nie dał w kość!)

 

6. Wyjdź na spacer: słońce, cisza, świeże powietrze – to uspokaja, o ile znajdziesz takie miejsce :) U nas ciężko, więc jestem zmuszona korzystać z wyżej wymienionych ;)