Buty – prosty sposób na ich przechowywanie, kiedy brakuje Ci miejsca…

Wiosna już za pasem, tak więc porządków ciąg dalszy!

Ostatnio pisałam Wam, jak ogarnąć szafę i pozbyć się niepotrzebnych ubrań…, no ale co z butami?!

Wiecie jak to jest z nami kobietami – KOCHAMY buty! I to nie jedne, ale całe mnóstwo butów! Do każdej kreacji czy okazji, pasują przecież inne! I jak tu je ogarnąć, jeżeli nie posiadasz pokaźnych wielkości garderoby czy szafy z mnóstwem miejsca dla Twoich butów? A chowanie ich gdzieś, gdzie ich nie znajdziemy, czy po prostu nie będzie się chciało nam po nie iść, też nie ma większego sensu, bo nigdy nie wiadomo, które akurat będziemy potrzebować!

Pudełka…

Osobiście, większość swoich butów zawsze przechowywałam w różnych pudełkach (a dokładniej, w pudełkach po tych butach), poukładane jedne na drugie, tak, że w sumie to i tak nie wiedziałam jakie buty są w którym pudełku, a i estetycznie też to wcale nie wyglądało…

Ale…

Nigdy też nie chciałam mieć ich luzem poukładanych, bo wtedy, tak naprawdę mogłyby się uszkodzić! A to ktoś je nadepnie (!), a to coś na nich wyląduje, tu się przygniotą, to się zakurzą… zdecydowanie wolę trzymać je bezpiecznie w pudełkach.

buty jak je przechowywać

Dlatego też, tym razem, w związku z postanowieniem generalnego posprzątania garderoby, zaopatrzyłam się w białe pudełka i powkładałam do nich swoje buty, a z brzegu opisałam, jakie konkretnie, w danym pudełku się znajdują. Dzięki temu, już nie muszę „rozkopywać” i nerwowo przeszukiwać wszystkich pudełek, licząc na fart, że akurat, te których potrzebuję, będą w pierwszym pudełku, tylko sięgam od razu do tego, w którym z góry wiem, że są!

buty, przechowywanie

Bez nerwów, bez pośpiechu i w jednolitej tonacji. Niby to takie proste i oczywiste, a jednak… jakoś do tej pory mi to do głowy nie przyszło (jakieś chyba lenistwo myśli kreatywnych czy coś…) i zrobiłam to dopiero po kilku latach. Ale liczy się, że jest i się sprawdza!

A Wy co sądzicie o takim rozwiązaniu?