Jak zacząć wcześnie wstawać? – Jest na to prosty sposób!

Słyszeliście już może, że aby mieć "lepsze" życie, osiągnąć swoje wymarzone cele, być super produktywnym w ciągu dnia, to musicie wstawać wcześniej? Dużo wcześniej! Ponieważ ludzie sukcesu tak robią...

Obecnie, prawie na każdym kroku spotykamy porady z zakresu porannej rutyny, dzięki której będziemy działać na najwyższych “obrotach” przez cały dzień. Ale czy wstawanie, powiedzmy o 5 rano jest dla każdego? Niekoniecznie! Jeżeli, jesteś typem osoby, która efektywniej pracuje wieczorami niż o poranku, to takie nagłe wczesne wstawanie może cię po prostu zmęczyć, i ani nic nie zrobisz rano, ani wieczorem!

Pracując wieczorami, oczywiste jest, że kładziesz się przez to później spać, i jeżeli chciałbyś wstawać wcześnie rano, to musiałoby się to odbywać kosztem twojego snu! A powiedzmy sobie szczerze, sen jest bardzo ważny, dla każdego z nas. I jeżeli twój organizmy nie otrzyma go w wystarczającej ilości, nie będzie miał siły i energii na produktywny dzień.

Dlatego, sam musisz zdecydować, czy wolisz wstawać wcześniej, ale również kłaść się spać wcześniej, czy jednak wolisz pracować wieczorami i odpuszczasz wczesne wstawanie “z kogutami”.

Ale…, jeżeli już zdecydujesz się na wariant pierwszy, czyli – wczesne wstawanie, zanim zaczniesz, upewnij się, że rzeczywiście zwiększy to jakość twojego życia i pomoże ci w realizacji twoich celów. I przede wszystkim pamiętaj, że nie jesteś robotem! Nie możesz tak po prostu się przeprogramować i powiedzmy, od jutra zacząć wstawać wcześniej o 2 godziny niż dotychczas. Nie da się tak! W pewnym momencie (szybciej niż myślisz), twój organizm zacznie się buntować i będziesz wiecznie zmęczony i zły, że musisz wstawać tak wcześnie. A przecież nie oto chodzi! 

Do wcześniejszego wstawania, musisz przygotować swój organizm stopniowo. Dzień po dniu, tydzień po tygodniu. I możesz to zrobić w naprawdę łatwy sposób…

Prosty sposób, dzięki któremu zaczniesz wstawać wcześniej każdego dnia!

Nauczenie się wstawać wcześnie rano, wcale nie jest (wbrew pozorom) trudne. Wymaga jedynie od nas czasu i systematyczności. Jest na to bardzo prosty a zarazem chyba najlepszy sposób, który polega na cotygodniowym przestawianiu budzika o np. 10 minut. Tak, wiem, 10 minut to niewiele, ale właśnie o to chodzi! Dzięki tak niewielkim różnicom, twój organizm, bezproblemowo będzie się przystosowywał do nowej godziny pobudki.

Musisz również pamiętać, że skoro zaczynasz wstawać coraz wcześniej, zarywanie nocy odpada całkowicie! Taka prawda, jeżeli chcesz nauczyć się wstawać wcześniej, musisz nauczyć się kłaść spać wcześniej! Proste? Proste! 

Jak już pisałam wcześniej, nie jesteśmy robotami i choć świetnie jest się obudzić skoro świt i zacząć działać, potrzebujemy także czasu na odpoczynek i regenerację! 

Miłego dnia! ;)

Najnowsze na BLOGU:

COPYRIGHT © 2019 · Lilannn ·