Spacer z dziećmi.

Wiosna już coraz bliżej, pogoda dopisuje więc ruszamy na spacer. Lili w wózku, raz na górnym siedzeniu, raz na dolnym ( jak Eryk jedzie w wózku to Lila zajmuje dolne siedzisko ). Dla dwójki dzieci rok po roku lub jak u nas z różnicą dwa lata to super wózek-phil&teds. Strasznie jestem z niego zadowolona, jak na wózek dla dwójki nie jest duży. Oczywiście malutka jak tylko poczuje, że jest na powietrzu to od razu śpi i tak cały spacer :) służy jej :)

Jak tylko dotrzemy na plac zabaw, każda atrakcja musi być zaliczona po kolei, ale najbardziej Eryk uwielbia piaskownicę, od razu wskakuje do niej z masą różnych autek, małych i dużych, zasypuje je piaskiem później innymi autkami ( dokładniej koparkami ) je odkopuje, udaje że buduje dom i co mu do głowy przyjdzie, tak, że później on, zabawki i ubranka całe w piasku :D później tylko pranie i kąpanie :)

 

Po zabawie w piaskownicy czas na motor :) Tatuś fan motorów więc syn też :) Jego pierwszy biegowy “motor” , ciekawe jaki będzie następny…. w sumie to chyba nie chce wiedzieć :)

 

 

Oooo i rodzinka prawie w komplecie, oczywiście mama robi zdjęcia… ;)

Na tym zdjęciu chyba go słońce raziło, ale dumnie stał niczym zawodowiec na swoim małym KTM-ie :)

Taki krótki zdjęciowy post mojej gromadki ze spacerku ;)
A wasze pociechy jak najbardziej lubią spędzać czas na spacerze? :>